Ziemia jest pęłna skarbów. Na przykład piękne kamienie. Fanie, że czasemmożna też je nosić na sobie w postaci biżuterii. Niektórzy poszukują skarbów ziemi na własną rękę. Są to przede wszystkim dzieci. Czy są mniej wymagające? A może wszystko w ich oczach jest piękniejsze i bardziej użyteczne, przez co łatwiej im szukać i częściej znajdują coś pięknego. Kiedyś znalazłam pióro. Było takie duże, może orła. Zachwyciło mnie.
Jednak wielu nie szuka skarbów ziemi, tylko produktów. Najczęściej w marketach. Uzależniamy się od tych pielgrzymek. Ale tam na pewno nie ma skarbów. Wiem to na stówę. Bo skarb nic nie kosztuje.
skomentuj (1)Dzień bez telewizora. Niech będzie jak najcześciej. Iść, przweietrzyć zmysł. Nie katować siebie i innych reklamami, kryminalnymi sensacjami. Oddychać głęboko.
skomentuj (0)Czasem nie trzeba odchodzić daleko, żeby zajść dalelko.
skomentuj (0)
Wykorzystuję każdą chwilę do podróżowania po moim kontynencie. Mimo, że temperatura na plusie woda w rowie zupełnie zamarznięta. Ziemia i woda rządą się innymi prawami niż powietrze. Wszystko ma swoje własne prawa. Tylko nie wszystko je umiało samo stworzyć. Ktoś dał prawa przyrodzie. Ktoś, hehe.
Nie wiem co robiły ryby, ale zamarznięte jezioro wydawało się zupełnie uśpione. Zero prtactwa wodnego. Skończyło się na obserwacji dwóch sójek. Maleństwo przespało całą podróż. Odciśnięte ślady jelenia zostały zajechane przez nasz czterokołowy wózek. Ślad cywilizacji został odciśnięty. Podróż zakończyła się pysznym obiadem i karmieniem konia sąsiadów. Bałam się że zje mi moją szczupłą dłoń. Na szczęście obślinił ją tylko permamentnie.
skomentuj (0)
Cieszę się chwilą, która jest mi dana. Tu, na moim kontynencie, gdzie są cztery pory roku. Kiedy zamkne oczy, widzę je kolejno. I to wielkie drzewo. Pąk strzela, liść rośnie, kwiat kwitnie, owoc dojrzewa i spada, liśc odlatuje. Widzę to drzewo, które mówi mi, że jest jedyne na całym świecie. I będzie żyło jakiś czas. Ma swoją historię, którą dzieli się z wiatrem, owadami i ptakami. Ale też ma w sobie ukrytą pradę. Która umrze razem z nim.
skomentuj (0)Kto będzie przewodnikiem w mojej podróży... To różnie. Czasem ja, czasem mapa, czasem dobry człowiek, a czasem po prostu mój syn. I tego przewodnika cenię najbardziej. Bo jego zadziwaia wszystko. On nie ominie kamyka, mrówki, konika.. Patyk, trawa, płot... Patrz mamo. Paluch wskazujący celnie wymierzony. - Och, ale fajny jest ten swiat!!! - krzyczymy oboje w swoich językach.
skomentuj (0)
Każdy pies powinien mieć swoje podwódko, a człowiek dom. Mieszkanie w bloku strasznie ubogaca życie. O zapach trawy, chodzenie na boso po ziemi, o hodowlę królików, gołębi, i kur, o kominek z płonącym drewnem. Wybieram dom, by móc na stare lata oprzec się o swój płot.
skomentuj (0)